Sdkfz 251/6 Kommandowagen

Pytania, Technika / Technics, Questions, etc / Fragen, Techniken, etc

Moderatorzy: Tommy T.B., mrafalsk

Vivaldi
Czołgista / Tankman
Posty: 171
Rejestracja: 19 sierpnia 2012, 14:28
Lokalizacja: Warszawa.PL

Sdkfz 251/6 Kommandowagen

Post autor: Vivaldi » 20 października 2018, 17:49

Witam modelarską brać na nowym wątku. Jak pisałem już wcześniej w relacji z budowy Hummelka, dziś rozpoczynam kolejną zabawę z jednym z najsłynniejszych pojazdów niemieckich z II w.św. Sdkfz 251 w wersji dowódczej (wyposażenie radiowe i charakterystyczna zewnętrzna antena ramowa .Osobisty wóz generała Heinza Guderiana z kampanii francuskiej 1940. Technologię poznaliście z moich poprzednich relacji,więc niczym nie zaskoczę.Kolejny pojazd z bogatym wnętrzem,a najbardziej urzekła mnie Enigma, która oczywiści pojawi się w moim modelu. Jak zwykle korzystam ze świetnych dokumentacji rysunkowych i fotograficznych -tu publikacji serii Panzer Tracts poświęconej wczesnym wersjom tego transportera - A, B i C. Wersja póżniejsza D jest opisana w oddzielnym zeszycie. Na początek kilka zdjęć oryginału , fajna kolorowana fotka wnętrza pojazdu z generałem i radiotelegrafistami , plan wozu w skali 1:25 (pojazd bez anteny ramowej).Rysunek samego kadłuba przedstawia wersję B. lecz ta różniła się od wersji A tylko brakiem szczelin obserwacyjnych na bokach (dla żołnierzy); oraz parę fotek pierwszych zmagań z obiektem. Na pierwszy ogień poszła rama podwozia. Nie będę bawił się w szczegóły wewnętrzne ramy, ponieważ jest zakryta od spodu przykręcanymi płytami a od góry podłogą . Ten malutki przedmiot leżący obok ramy to jest gniazdo wahaczy - zostanie skopiowane w żywicy w ilości 12 szt. na obie strony wozu.
Na dzisiaj tylko tyle, ciąg dalszy nastąpi za kilka tygodni, trzeba się rozkręcić.

Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek

Do zobaczenia
TIGER42

Vivaldi
Czołgista / Tankman
Posty: 171
Rejestracja: 19 sierpnia 2012, 14:28
Lokalizacja: Warszawa.PL

Re: Sdkfz 251/6 Kommandowagen

Post autor: Vivaldi » 28 października 2018, 16:43

Witam w kolejnej części relacji z budowy modelu Sdkfz 251/6 Kommandopanzerwagen.
Zrobiłem płyty pancerne kadłuba -część dolna i górna.Zasadniczo bryła pojazdu jest prawie gotowa,wykonana jako laminat z blaszki aluminiowej 0,2 mm oraz płytki HIPS 0,1 mm. zdjęcia pokazują obydwie skorupy oddzielnie i złożone na sucho. Brakuje jeszcze tylko tylnego panelu z dwuczęściowymi drzwiami oraz przednich bocznych paneli przy płycie nadsilnikowej. Ale te zostaną dorobione pózniej. Teraz czas na wykonanie całego wnętrza- przedziału bojowego wraz płytą oddzielającą od komory silnikowej, na której będzie deska rozdzielcza z zegarami i wskażnikami.Ławy, siedzenia dla kierowcy i pasażera oraz mnóstwo wyposażenia na bocznych ścianach przedziału. Dlatego zostawiłem obie połówki kadłuba oddzielnie -łatwiejszy montaż oraz malowanie. Na ryflowanej płycie podłogi widać przegrody dla skrzynek amunicyjnych do MG 34, które stały pod ławkami załogi. Czas na zdjęcia

Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek

Do zobaczenia wkrótce
TIGER42

Awatar użytkownika
Tommy T.B.
Czołgista / Tankman
Posty: 1047
Rejestracja: 01 grudnia 2009, 22:55
Lokalizacja: Zagórze / Świętoszów.PL

Re: Sdkfz 251/6 Kommandowagen

Post autor: Tommy T.B. » 31 października 2018, 11:53

I kolejny obiekt moich zainteresowań wylądował na twojej macie :Default:
Wyrażam swój podziw dla Twojej ciągłej pracy i kunsztu modelarskiego.
Sklejasz modele jeden za drugim nie zwalniając tempa, a co najważniejsze, jakość i detale są na coraz wyższym poziomie oklask2

Już teraz jestem ciekaw, całego sprzętu łączności oraz sławnej Enigmy ;)
Życzę powodzenia w dalszej budowie i do usłyszenia :Default:

Awatar użytkownika
PITERPANZER
Site Admin
Posty: 2623
Rejestracja: 27 października 2006, 15:01
Lokalizacja: Gdańsk.PL
Kontakt:

Re: Sdkfz 251/6 Kommandowagen

Post autor: PITERPANZER » 25 listopada 2018, 15:21

Sam nie wiem jak przegapiłem ten początek relacji i nowy wątek.
Chętnie bym go zobaczył w malowaniu 4 DP, ale Ty już masz inne malowanie.
Będę się przyglądał i czekał na akcesoria. ;)
Zapraszam do sklepu/Welcome to the shop !
Obrazek

Vivaldi
Czołgista / Tankman
Posty: 171
Rejestracja: 19 sierpnia 2012, 14:28
Lokalizacja: Warszawa.PL

Re: Sdkfz 251/6 Kommandowagen

Post autor: Vivaldi » 26 listopada 2018, 20:57

Witam pancerną brać. Miała to być kolejna relacja z budowy sdkfz 251/6 a tak wyszło, że w zasadzie rozpoczynam nową całkowicie odsłonę tej zabawy z modelami. To, co zrobiłem dotychczas poszło na "złomowisko", a budowę zaczynam praktycznie od nowa. Stało się tak dlatego,że zakupiłem drugi zeszyt z serii Panzer Tracts poświęcony wersji finalnej tego wozu, mianowicie najpopularniejszej wersji D. oraz wspaniałego zeszytu czeskiego wydawnictwa WWP z serii "In detail". oczywiście Sdkfz 251 Ausf. D -same zdjęcia transportera we wszystkich możliwych detalach.Postanowiłem w takim razie zbudować dwa modele za jednym pociągnięciem skalpela.Tak, jak to miało miejsce z czołgami Pz III. Wersja A będzie taka jak założyłem na początku poprzedniej części a wersja D będzie mieć wyrzutnie 28 i 32 cm. Wurfrahmen 40.Oba pojazdy mają identyczną bazę-ramę; różnice występują w ilości ograniczników wychylenia wahaczy i w kształcie samych wahaczy. Zrobiłem więc model obu połówek ramy , obu wersji gniazd wahaczy i samych wahaczy. Reszta pozostaje wspólna dla obu wersji. Na zdjęciach poniżej prezentuję okładki obu wydawnictw , dalej elementy składowe ramy, oraz ramę złożoną w całość. Szare elementy należą do wersji A, a beżowe do D.

Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek
Jeszcze jedna zasadnicza różnica między ramami obu pojazdów to charakterystyczna belka zderzaka z rury występująca w wersji A 0tu wykonana z pręta polistyrenowego.
To na razie tyle z nowej odsłony , budowa idzie powoli z racji podwójnej ilości elementów oraz chęci uniknięcia błędów przy przeskalowywaniu rysunków, co zdarzyło mi się na początku, a również było powodem odrzucenia już wykonanych elementów.zasada "dwa razy przymierz-raz sklej" dla mnie brzmi "dziesięć razy przymierz-raz sklej"

Pozdrawiam i do zobaczenia za kilka tygodni.
TIGER42

Awatar użytkownika
PITERPANZER
Site Admin
Posty: 2623
Rejestracja: 27 października 2006, 15:01
Lokalizacja: Gdańsk.PL
Kontakt:

Re: Sdkfz 251/6 Kommandowagen

Post autor: PITERPANZER » 26 listopada 2018, 21:47

Budowa idzie powoli.... :mrgreen: Waldi nie żartuj, ledwo zacząłeś, ciągniesz 2 wersje i już tyle masz, a ja grzebie i grzebię i to jak kura pazurem :sad:
Zapraszam do sklepu/Welcome to the shop !
Obrazek

Awatar użytkownika
Tommy T.B.
Czołgista / Tankman
Posty: 1047
Rejestracja: 01 grudnia 2009, 22:55
Lokalizacja: Zagórze / Świętoszów.PL

Re: Sdkfz 251/6 Kommandowagen

Post autor: Tommy T.B. » 26 listopada 2018, 22:19

To się nazywa "zawzięcie" :honoring:
Jak zawsze jestem pełen podziwu Twojej pracy. U Ciebie skalpel nie stygnie, a mata nie nadąża się goić :mrgreen:

Już nie mogę się doczekać kolejnej aktualizacji.
Życzę powodzenia, wytrwałości i braku pośpiechu, bo ten ostatni jest wskazany tylko w jednej sytuacji... ;)

Pozdrawiam
Tommy

Awatar użytkownika
Rzeźnik
Czołgista / Tankman
Posty: 50
Rejestracja: 01 lipca 2008, 14:33
Lokalizacja: Rzeszów.PL

Re: Sdkfz 251/6 Kommandowagen

Post autor: Rzeźnik » 27 listopada 2018, 07:29

Jak zwykle świetna robota. Gdzie zaopatrujesz się w te zeszyty?

Vivaldi
Czołgista / Tankman
Posty: 171
Rejestracja: 19 sierpnia 2012, 14:28
Lokalizacja: Warszawa.PL

Re: Sdkfz 251/6 Kommandowagen

Post autor: Vivaldi » 27 listopada 2018, 18:48

Kupuję je na ebay.Nie wychodzi tanio, ale warto, choćby dla tych rysunków. Drugim moim ulubionym wydawnictwem są zeszyty, a właściwie to już prawie książki o objętości 200-230 stron Nuts & Bolts.Naprawdę polecam !
TIGER42

Awatar użytkownika
Tommy T.B.
Czołgista / Tankman
Posty: 1047
Rejestracja: 01 grudnia 2009, 22:55
Lokalizacja: Zagórze / Świętoszów.PL

Re: Sdkfz 251/6 Kommandowagen

Post autor: Tommy T.B. » 28 listopada 2018, 13:29

Potwierdzam.
Jak się ma takie książki i troszkę wyobraźni przestrzennej i umie się samemu postawić kilka kresek w programie graficznym,
to nie ma dziada we wsi... model sam się buduje :trollface:
Nadmieniam, iż korzystałem/m z tych pozycji w trakcie waloryzacji swoich modeli ;)

Vivaldi
Czołgista / Tankman
Posty: 171
Rejestracja: 19 sierpnia 2012, 14:28
Lokalizacja: Warszawa.PL

Re: Sdkfz 251/6 Kommandowagen

Post autor: Vivaldi » 02 grudnia 2018, 17:22

Dziś kolejna porcja , a raczej porcyjka zdjęć z postępów nad modelami. Wklejone wahacze kol jezdnych, zamontowane przednie osie z resorami piórowymi i amortyzatorami wychylenia w dół lub górę.Zamocowane płyty chroniące ramę , na spodzie i bokach. Potrzebują one jeszcze tylko śrub i nitów- już wkrótce. W części przedniej zamocowane na spodzie ramy osłony silnika. Ot, cały progres w budowie. Jak pisałem wcześniej- idzie powoli,ale sukcesywnie. Następne fotki w kolejnej relacji.

Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek

Do zobaczenia wkrótce.
TIGER42

Awatar użytkownika
Tommy T.B.
Czołgista / Tankman
Posty: 1047
Rejestracja: 01 grudnia 2009, 22:55
Lokalizacja: Zagórze / Świętoszów.PL

Re: Sdkfz 251/6 Kommandowagen

Post autor: Tommy T.B. » 02 grudnia 2018, 20:17

Zawieszenie, wahacze i cała reszta SUPER :okok:
Szkoda, że taka piękna rama została teraz zakryta przez pancerne płyty, ale taki ma swój urok 251 ;)

Powodzenia w dalszej budowie i nie każ nam czekać na kolejną porcję zdjęć ;)

filcu21
Czołgista / Tankman
Posty: 1
Rejestracja: 21 czerwca 2017, 18:42
Lokalizacja: Głuchołazy

Re: Sdkfz 251/6 Kommandowagen

Post autor: filcu21 » 02 grudnia 2018, 22:02

Witam.
Śledzę relację od samego początku i podziwiam twój warsztat.
Modele oczywiście budowane na najwyższym poziomie,nic dodać ,nic ująć i to zawrotne tempo do pozazdroszczenia.
Twoja relacja jest mi tym bardziej bliska ponieważ walczę od dłuższego czasu z wersją ausf D (w kartonie) -także od podstaw.
Także korzystam z rysunków z Panzer Tracts które są wg mnie najlepsze lecz zauważyłem ,że w rysunkach ramy wkradł się błąd w proporcjach ramy (chodzi o poprzeczkę na której opiera się silnik od strony sprzęgła ) jest za daleko od osi koła napędowego i tak samo autor błędnie dorysował 7-mą obudowę (oś) wałków skrętnych.
Ale to w przypadku 251 praktycznie niewidoczne elementy.
Planujesz wyposażyć sdkfz-ty w Maybachy czy raczej nie?

Pozdrawiam Jarek Łucki
Ps.Dzięki za materiały

Vivaldi
Czołgista / Tankman
Posty: 171
Rejestracja: 19 sierpnia 2012, 14:28
Lokalizacja: Warszawa.PL

Re: Sdkfz 251/6 Kommandowagen

Post autor: Vivaldi » 06 grudnia 2018, 01:29

Mamy te same spostrzeżenia -też mi coś nie pasowało w ilościach tych kresek między wzdłużnicami ramy. Ale jakoś z tego wyszedłem , przyporządkowując je wahaczom po obu stronach.. No i faktycznie, za chwilę wszystko zostanie zakryte . Silników nie robię, będzie tylko kawałeczek skrzyni biegów i wałka łączącego ja z silnikiem. Pokażę to w następnej relacji.

Pozdrawiam
TIGER42

ODPOWIEDZ

Wróć do „Relacje z budowy / Construction report / Bauberichte”