M3A1 STUART by QN - tradycyjnie od podstaw.

Pytania, Technika / Technics, Questions, etc / Fragen, Techniken, etc

Moderatorzy: Tommy T.B., mrafalsk

Awatar użytkownika
QN
Czołgista / Tankman
Posty: 240
Rejestracja: 24 listopada 2006, 09:33
Lokalizacja: Poland

M3A1 STUART by QN - tradycyjnie od podstaw.

Post autor: QN » 01 sierpnia 2018, 12:18

Ponieważ mając tylko jeden model na tapecie odczuwam rewolucyjny niepokój, tak więc musiałem się dla odmiany wziąć za coś nowego. Tym razem kolejny czołg.

Będę bardzo oryginalny jak na siebie – bo znów amerykański. Tym razem padło na maleństwo.

Przedmiotem mojego zainteresowania stał się pojazd z 3 batalionu Marines z Bouganville, z 1943 roku. Model o tyle ciekawy, że posiada bardzo artystyczny side-art oraz elegancką i dźwięczną w swej wymowie nazwę własną PAIN IN THE ASS. I jak tu wybrać inne malowanie…?

Obrazek

Na razie postępy niewielkie – zaprojektowałem i zrobiłem prototyp gąsienicy. Całe 2 ogniwa.
Na początek przyrząd pomocniczy do montowania elementów gąsienicy:
Obrazek

Elementy składowe pojedynczego ogniwa:

Obrazek

Historia obrazkowa etapów składania ogniwa:

Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek

I efekt końcowy w postaci połączonych 2 ogniw:
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek

Następna aktualizacja pewnie po skończeniu gąsek – czyli chyba trochę się zejdzie;-)
PZDR

Awatar użytkownika
Wojtek
Czołgista / Tankman
Posty: 257
Rejestracja: 28 października 2014, 17:36
Lokalizacja: Jugów.PL

Re: [R] M3A1 STUART by QN - tradycyjnie od podstaw.

Post autor: Wojtek » 01 sierpnia 2018, 20:55

Super, że zabrałeś się za czołg, oryginalna sztuka będzie :okok:
Podziwiam Cię za tą cierpliwość i wytrwałość przy budowie gąsienic, masakra :mrgreen:

Awatar użytkownika
PITERPANZER
Site Admin
Posty: 2679
Rejestracja: 27 października 2006, 15:01
Lokalizacja: Gdańsk.PL
Kontakt:

Re: M3A1 STUART by QN - tradycyjnie od podstaw.

Post autor: PITERPANZER » 04 sierpnia 2018, 09:05

Pięknie, że zacząłeś kolejną relację, świetnie , że z nietuzinkowym malowaniem, ale dlaczego to znowu nie jest pojazd w polskim malowaniu ?
Zapraszam do sklepu/Welcome to the shop !
Obrazek

Awatar użytkownika
QN
Czołgista / Tankman
Posty: 240
Rejestracja: 24 listopada 2006, 09:33
Lokalizacja: Poland

Re: M3A1 STUART by QN - tradycyjnie od podstaw.

Post autor: QN » 06 sierpnia 2018, 18:22

Znasz moje podejście - amerykański czołg, amerykańskie malowanie :glasses:

7TP nie zrobiłbym w zdobycznym - niemieckim...

Zawsze robiłem wszystko po swojemu :razz:
PZDR

Awatar użytkownika
QN
Czołgista / Tankman
Posty: 240
Rejestracja: 24 listopada 2006, 09:33
Lokalizacja: Poland

Re: M3A1 STUART by QN - tradycyjnie od podstaw.

Post autor: QN » 20 lutego 2019, 15:52

W końcu klejenie i wstępne malowanie gąsek skończone.
Przy klejeniu zmieniłem nieco sposób klejenia pudełek. Żeby się nie napracowac nie kleiłem ich z pojedynczych ścianek, a z 1 paska:
Obrazek Obrazek Obrazek

Wszystkie krawędzie od środka podcięte, przy klejeniu zalewałem wikolem wszystkie – żeby pudełko było mocniejsze.
Obrazek Obrazek Obrazek

Potem malowanie elementów – nie lubię tego, ale trzeba było się pobawić;-)

Obrazek Obrazek

Tak wygląda połączone 10 ogniwek. Reszta będzie łączona później. Podobnie jak docelowe malowanie i brudzenie.
Trochę się narobiłem. Na razie starczy, 3150 elementów, 2400 dziurek wyciętych igłą...

Obrazek Obrazek


A to ostatnia ciekawostka – porównanie ogniwa do Stuarta i Shermana. Za duże to one nie są. A robienie zębów… nic tylko zgrzytanie zębów :mrgreen:
PZDR

Awatar użytkownika
Rzeźnik
Czołgista / Tankman
Posty: 188
Rejestracja: 01 lipca 2008, 14:33
Lokalizacja: Rzeszów.PL

Re: M3A1 STUART by QN - tradycyjnie od podstaw.

Post autor: Rzeźnik » 21 lutego 2019, 07:01

Jak zwykle najwyższy poziom przyprawiający o zawrót głowy i powodujący, ze na swoje modele patrze z obrzydzeniem.
Ukończone: PaK40 | Type 2 Ka-Mi | L6/40 |
W budowie: Renault FT

Awatar użytkownika
Tommy T.B.
Czołgista / Tankman
Posty: 1126
Rejestracja: 01 grudnia 2009, 22:55
Lokalizacja: Zagórze / Świętoszów.PL

Re: M3A1 STUART by QN - tradycyjnie od podstaw.

Post autor: Tommy T.B. » 23 lutego 2019, 00:34

Mariusz, jesteś Mistrzu aplauz

Awatar użytkownika
Wojtek
Czołgista / Tankman
Posty: 257
Rejestracja: 28 października 2014, 17:36
Lokalizacja: Jugów.PL

Re: M3A1 STUART by QN - tradycyjnie od podstaw.

Post autor: Wojtek » 23 lutego 2019, 18:29

Szacun za tą powtarzalność liczoną w tysiącach. oklask2

Awatar użytkownika
QN
Czołgista / Tankman
Posty: 240
Rejestracja: 24 listopada 2006, 09:33
Lokalizacja: Poland

Re: M3A1 STUART by QN - tradycyjnie od podstaw.

Post autor: QN » 04 sierpnia 2019, 09:21

W okręcie zabrakło części do klejenia (najpierw trzeba sobie porysować), więc zabrałem się za podwozie do Stuarta, wyrysowane w międzyczasie.

Rozpocząłem od kół nośnych. Po poprzednich czołgach to sama przyjemność. Proste, łatwe i przyjemne. I do tego tylko 8 sztuk.

Obrazek

Na tym zdjęciu widać jak wycinam wewnętrzne otwory. Najpierw igłą wycinam okrągłe brzegi. Potem resztę. Reszta obróbki to wygładzenie krawędzi, zaglutowanie ich, przeszlifowanie płaszczyzn z obu stron i dopiero wycinanie tarczy od zewnątrz.

Obrazek

A tu komplet podzespołów do koła. Dwa widoczne pierścienie są rozdzielone.
Mniejszy to złożony z 3 warstw tradycyjnego kredowego kartonu 0,25mm metalowa część. Sklejane budasiem (kredę ciężko jest inaczej kleić). Najmniejszy jest nieco mniejszej średnicy i tworzy uskok. Krawędź zewnętrzna tradycyjnie glutowana i szlifowana – papier 300, potem 600.
Większy pierścień to gumowy bandaż. 7 Warstw kredy. Krawędzie boczne zeszlifowane pod skosem papierem ściernym 100, wyrównane 300. Ptem zostały pryśnięte białym podkładem i wyszlifowane papierem 300.

Małą ciekawostka. Na pierwszy zdjęciu widać tarcze. 6 otworów. Jakie było moje zdziwienie, gdy okazało się, że powinno ich być...5. Trzeba było robić od nowa. Zasugerowałem się znalezionymi w necie rysunkami kół, ponoć do Stuarta. Jakież było moje zdziwienie jak spojrzałem na zdjęcia oryginału...

Reszta – jak widać.

Obrazek

No i powyżej efekt końcowy. Elementy kola złożone na sucho, bez kleju. Na razie jeszcze nie wiem, czy najpierw je skleję, czy najpierw pomaluję, a potem skleję.

Obrazek

I tradycyjny komplet elementów.
PZDR

Awatar użytkownika
Rzeźnik
Czołgista / Tankman
Posty: 188
Rejestracja: 01 lipca 2008, 14:33
Lokalizacja: Rzeszów.PL

Re: M3A1 STUART by QN - tradycyjnie od podstaw.

Post autor: Rzeźnik » 05 sierpnia 2019, 06:38

Ciesze się, że prace idą naprzód. Jak zwykle estetyka i precyzja prac koi me oczy.
Ukończone: PaK40 | Type 2 Ka-Mi | L6/40 |
W budowie: Renault FT

Awatar użytkownika
PITERPANZER
Site Admin
Posty: 2679
Rejestracja: 27 października 2006, 15:01
Lokalizacja: Gdańsk.PL
Kontakt:

Re: M3A1 STUART by QN - tradycyjnie od podstaw.

Post autor: PITERPANZER » 05 sierpnia 2019, 17:16

Znowu dostarczyłeś ciasteczko.
Zapraszam do sklepu/Welcome to the shop !
Obrazek

Awatar użytkownika
Tommy T.B.
Czołgista / Tankman
Posty: 1126
Rejestracja: 01 grudnia 2009, 22:55
Lokalizacja: Zagórze / Świętoszów.PL

Re: M3A1 STUART by QN - tradycyjnie od podstaw.

Post autor: Tommy T.B. » 06 sierpnia 2019, 08:41

Mariusz znów odpalił... szczena opada <szok>

Awatar użytkownika
QN
Czołgista / Tankman
Posty: 240
Rejestracja: 24 listopada 2006, 09:33
Lokalizacja: Poland

Re: M3A1 STUART by QN - tradycyjnie od podstaw.

Post autor: QN » 10 sierpnia 2019, 16:48

Koła ciąg dalszy. Maleństwa – czyli koła podtrzymujące.

Obrazek

To podstawowe elementy.

Obrazek

A to koło w całości, ze śrubami.

Obrazek

Dale poszły na tapetę ich mocowania do kadłuba. Podstawa była lekko skośna, i mała przetłoczenia wokół śrub. Więc zrobiłem to jak powyżej – klejąc i wycinając otwory warstwami (wewnętrzne krawędzie otworów potraktowane SG), następnie lekko ścięte i oszlifowane pod skosem.

Obrazek

Tu komplet elementów do mocowania kół.

Obrazek

A tu cały zestaw.

Obrazek

I wszystkie sześć w komplecie.
PZDR

brzydal
Czołgista / Tankman
Posty: 23
Rejestracja: 22 lutego 2019, 14:49
Lokalizacja: Zabrze

Re: M3A1 STUART by QN - tradycyjnie od podstaw.

Post autor: brzydal » 12 sierpnia 2019, 07:46

Klasa sama w sobie. Piękne.

Awatar użytkownika
QN
Czołgista / Tankman
Posty: 240
Rejestracja: 24 listopada 2006, 09:33
Lokalizacja: Poland

Re: M3A1 STUART by QN - tradycyjnie od podstaw.

Post autor: QN » 24 sierpnia 2019, 11:37

Koła ciąg dalszy.
Koła napinające. Nieco inna i większa wersja kół nośnych.

Obrazek

Najpierw skleiłem 2 paski i środek tarczy. Wewnętrzny pasek jest węższy, żeby zewnętrzne pierścienie koła weszły idealnie w otwór.

Obrazek Obrazek

I tak to wyszło na koniec.
Tak naprawdę to zrobiłem 4 koła napinające. W pierwszych 2 coś mi się po...myliło od czasu projektowania i zrobiłem je o 0,5 mm szersze.
Niby niewiele, ale musiałem zrobić następne – nie za bardzo chciały się mieścić między zębami gąsienicy. A ponieważ miały wchodzić luźno, więc zrobiłem kolejne dwa.
Potem na warsztat trafiły koła napędowe. Tu już było trudniej.

Obrazek Obrazek

Obrazek Obrazek

Historia obrazkowa wycinania wieńców zębatych. Wszystko wycinane igłami 2mm i 1,2mm. Najpierw w jednej warstwie 0,5mm otwory. Potem skleiłem 2 warstwy do grubości 1mm (wewnętrzna ma inną średnicę, aby można było przyczepić wieniec do piasty). Potem kolejna tura wycinania otworów i w końcu wycięcie zewnętrznych krawędzi. Potem już tylko zabezpieczyłem ostre krawędzie SG, żeby się nic nie wypaczyło. Wbrew pozorom roboty od metra. Trzeba było wyciąć blisko 500 otworków. Zajęło mi to ponad 3 godziny i dostarczyło niezłego bólu palców.

Obrazek Obrazek

Po sklejeniu piast, zanim wziąłem się za śruby, sprawdziłem pasowanie do gąsienic.
Wygląda ładnie, ale wszystko wchodzi na bardzo duży ścisk. Niestety, w tym modelu nie miałem za specjalnie jak zrobić luzów pomiędzy elementami – po prostu są bardzo małe i trzeba naprawdę precyzyjnie je sklejać, żeby do siebie pasowały.

Obrazek Obrazek

A tak wyglądają po dodani wszelkich żeberek i śrub.
PZDR

ODPOWIEDZ

Wróć do „Relacje z budowy / Construction report / Bauberichte”