PzKpfw. VI Tiger I Ausf. H1 / Answer / front wschodni

Pytania, Technika / Technics, Questions, etc / Fragen, Techniken, etc

Moderatorzy: Tommy T.B., mrafalsk

Awatar użytkownika
Rzeźnik
Czołgista / Tankman
Posty: 248
Rejestracja: 01 lipca 2008, 14:33
Lokalizacja: Rzeszów.PL

Re: PzKpfw. VI Tiger I Ausf. H1 / Answer / front wschodni

Post autor: Rzeźnik » 18 lutego 2020, 07:11

Fajnie to wymyśliłeś. Ale chyba tak jak Tommy zauważył to przy dłuższych odcinkach mogłoby być trudno. Kolega QŃ w jednej z ostatnich odsłon swojej relacji pokazał fajny sposób na skręcanie lin.
Ukończone: PaK40 | Type 2 Ka-Mi | L6/40 | Renault FT |

brzydal
Czołgista / Tankman
Posty: 50
Rejestracja: 22 lutego 2019, 14:49
Lokalizacja: Zabrze

Re: PzKpfw. VI Tiger I Ausf. H1 / Answer / front wschodni

Post autor: brzydal » 18 lutego 2020, 09:09

Tommy T.B., Rzeźnik, jeżeli chodzi o skręcanie linki przy wykorzystaniu izolacji, to robiłem w ten sposób kawałki o długości około 3 cm, bo tyle potrzebowałem na ucha lin holowniczych. Nawet przy tak krótkich kawałkach nie wszystkie próby były udane, nie sądzę więc aby dało się to ładnie zrobić na większej długości. Przy długich linach lepiej chyba zainwestować w gotową, "fabryczną" linkę.

Awatar użytkownika
QN
Czołgista / Tankman
Posty: 256
Rejestracja: 24 listopada 2006, 09:33
Lokalizacja: Poland

Re: PzKpfw. VI Tiger I Ausf. H1 / Answer / front wschodni

Post autor: QN » 22 lutego 2020, 21:17

Aaaa... Boryna...

Takie śruby. Wystarczy nagnieść igłą i wytłoczyć nożem/skalpelem nacięcie. Oczywiście najlepiej to robić przed sklejeniem elementów.

A skręcanie linek to naprawdę żaden problem - zawsze robię je sam, tak jak pokazałem ostatnio w relacji.

Przy skręcaniu trzeba tylko pamiętać o równomiernym naciągnięciu drutów i utrzymywaniu ich stałego położenia względem siebie na jednym końcu przy skręcaniu. I nie skręcać za szybko.
PZDR

brzydal
Czołgista / Tankman
Posty: 50
Rejestracja: 22 lutego 2019, 14:49
Lokalizacja: Zabrze

Re: PzKpfw. VI Tiger I Ausf. H1 / Answer / front wschodni

Post autor: brzydal » 23 lutego 2020, 16:13

QN, zdecydowałem się na tłoczenie, chociaż w trochę inny sposób niż to opisałeś - bez naklejania atrap śrub. Po prostu, zaznaczony w druku obrys śruby delikatnie odcisnąłem strzykawkowym wycinakiem do nitów. Oto efekt:
Obrazek Obrazek
Na razie wygląda to całkiem nieźle. Zobaczymy jak będzie wyglądać po nałożeniu lakieru bezbarwnego. Boję się że lakier zaleje wgłębienia i wyrówna powierzchnię.

Idąc za ciosem zabrałem się za przednie błotniki. Na razie odrutowałem zawiasy:
Obrazek

brzydal
Czołgista / Tankman
Posty: 50
Rejestracja: 22 lutego 2019, 14:49
Lokalizacja: Zabrze

Re: PzKpfw. VI Tiger I Ausf. H1 / Answer / front wschodni

Post autor: brzydal » 10 marca 2020, 18:39

Prace powolutku postępują.

Przednie błotniki gotowe do malowania lakierem bezbarwnym:
Obrazek Obrazek

Powstają imitacje zawiasów mocujących błotniki tylne:
Obrazek

Przednie i tylne błotniki razem:
Obrazek

Pracuję również nad osłonami rur wydechowych. Jeszcze dostaną dwie warstwy lakieru matowego i imitacje śrub:
Obrazek Obrazek

Na koniec kolejne, niezidentyfikowane drobiazgi urozmaicające bryłę pojazdu:
Obrazek

Na razie tyle,
pozdrawiam!

Awatar użytkownika
PITERPANZER
Site Admin
Posty: 2704
Rejestracja: 27 października 2006, 15:01
Lokalizacja: Gdańsk.PL
Kontakt:

Re: PzKpfw. VI Tiger I Ausf. H1 / Answer / front wschodni

Post autor: PITERPANZER » 10 marca 2020, 21:41

cool <piwko>
Zapraszam do sklepu/Welcome to the shop !
Obrazek

Awatar użytkownika
StuG
Czołgista / Tankman
Posty: 42
Rejestracja: 30 listopada 2006, 08:55
Lokalizacja: Gliwice

Re: PzKpfw. VI Tiger I Ausf. H1 / Answer / front wschodni

Post autor: StuG » 21 marca 2020, 12:33

Brzydal - przez Ciebie i przez przypadek przypomniałem sobie, że to forum istnieje i co ciekawsze, mam tu jeszcze swoje konto:-)

Wróciłem, żeby wyrazić swój wielki podziw dla pracy, którą wykonujesz.

Twoja robota jest genialna i nie mogę się napatrzeć na te wszystkie szczegóły i fajne patenty.
Gąsienice po prostu wyrwały mnie z butów i od tej pory chodzę tylko w sandałach i białych skarpetach:-)

aplauz

Mam nadzieję, że zagoszczę tutaj w końcu na dobre i na złe, bo czasem na "Konradusie" nie ma z kim pogadać o pewnych aspektach budowy pojazdów, a jak widzę niektórzy genialni modelarze chowają się po kątach na innych forach:-)
Pozdrawiam

StuG

brzydal
Czołgista / Tankman
Posty: 50
Rejestracja: 22 lutego 2019, 14:49
Lokalizacja: Zabrze

Re: PzKpfw. VI Tiger I Ausf. H1 / Answer / front wschodni

Post autor: brzydal » 21 marca 2020, 15:17

StuG, dziękuję za miłe słowa, lecz apeluję w imieniu siebie i całej ludzkości - opamiętaj się w kwestii tych sandałów. Świat i bez tego jest wystarczająco straszny!

Co do patentów, to nie wszystkie są udane. To mój pierwszy poważny model kartonowy więc wciąż się uczę nowych technik.

Co do tego forum, to lubię je za kameralną atmosferę. Oprócz tego jestem jeszcze zarejestrowany na Konradusie. Czasami jednak zdarza się, że dyskusje tam prowadzone nie zawsze są merytoryczne i uprzejme. Ale to cena popularności tamtego forum - wśród bardzo dużej liczby użytkowników zawsze trafi się jakiś człowiek z przypadku.

Awatar użytkownika
PITERPANZER
Site Admin
Posty: 2704
Rejestracja: 27 października 2006, 15:01
Lokalizacja: Gdańsk.PL
Kontakt:

Re: PzKpfw. VI Tiger I Ausf. H1 / Answer / front wschodni

Post autor: PITERPANZER » 22 marca 2020, 09:46

A ja ja się cieszę, że Tuzy standardu sobie tu pogaduszki prowadzą, był jeszcze Demon, ale coś o nas zapomniał i zostawił niedokończona relację.
Stugu, jak już "wyngiel" ogarniesz to liczę , że wstawisz relację T-50, bo wiesz, diabelski to zaiste standard popełniłeś.
Zapraszam do sklepu/Welcome to the shop !
Obrazek

Awatar użytkownika
Tommy T.B.
Czołgista / Tankman
Posty: 1172
Rejestracja: 01 grudnia 2009, 22:55
Lokalizacja: Zagórze / Świętoszów.PL

Re: PzKpfw. VI Tiger I Ausf. H1 / Answer / front wschodni

Post autor: Tommy T.B. » 23 marca 2020, 21:29

Gdybym ja tak umiał sklejać w standardzie jak Ty, to... zacząłbym sklejać samoloty :trollface:
A tak na poważnie, to z przyjemnością śledzę twoje postępy przy budowie tygryska i jestem pełen podziwu staranności i dbałości przy sklejaniu poszczególnych elementów :honoring:
Oczywiście z niecierpliwością czekam na kolejne aktualizacje :okok:

Pozdrawiam
Tommy

brzydal
Czołgista / Tankman
Posty: 50
Rejestracja: 22 lutego 2019, 14:49
Lokalizacja: Zabrze

Re: PzKpfw. VI Tiger I Ausf. H1 / Answer / front wschodni

Post autor: brzydal » 26 marca 2020, 17:30

Ostatnio dłubię drobnicę, która urozmaici tylną płytę pancerza. W tej chwili płyta ta wygląda tak:
Obrazek
Widać sporo białych plam. A oto części, które plamy te zakryją, ułożone mniej więcej tak jak będą umiejscowione:
Obrazek
Trochę tego jest, z przyklejeniem jednak czekałem na ukończenie osłon wydechu. Ze względu na rozmiar i położenie przykleję je jako pierwsze.

I kilka zbliżeń.

Podnośnik jest gotowy od jakiegoś czasu, powstały za to jego mocowania:
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek

Rozrusznik typu korba też dostał małe zaczepy:
Obrazek Obrazek

Tylne błotniki wzbogacone o płytki na których będą umocowane.
Obrazek Obrazek
Imitacje zawiasów na wspomnianych płytkach wyszły marnie, ale nie mam już ochoty ich poprawiać. Mam nadzieję, że partactwo ukryje się w gąszczu innych detali. Co do zawiasów na samych błotnikach, to odciśnięte na nich śruby wyglądają nieźle. Bałem się, że kilka warstw lakieru bezbarwnego zaleje wgłębienia, lecz tak się nie stało.

Osłony rur wydechowych pomalowane i wzbogacone o śruby:
Obrazek Obrazek Obrazek

Jakieś coś o nieznanym mi przeznaczeniu:
Obrazek Obrazek

Jakaś drewniana skrzynka, wraz z drugą co trafi na górę pancerza i dodatkowo znajdująca się obok niej pokrywa wywietrznika przedziału załogowego:
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek

Teraz czeka mnie przyklejanie całego tego złomu.


Ostatnimi brakującymi elementami na tylnej płycie są filtry powietrza, które właśnie powstają:
Obrazek Obrazek Obrazek


To tyle,
Pozdrawiam!

Awatar użytkownika
PITERPANZER
Site Admin
Posty: 2704
Rejestracja: 27 października 2006, 15:01
Lokalizacja: Gdańsk.PL
Kontakt:

Re: PzKpfw. VI Tiger I Ausf. H1 / Answer / front wschodni

Post autor: PITERPANZER » 26 marca 2020, 21:24

Rewelacyjna relacja, rewelacyjny standard, rewelacyjne detale.
Aż strach pomyśleć co byś wyczyniał, gdyby model był malowany i waloryzowany bez ograniczeń.
A teraz ad rem -
-aż się prosi przy takiej detalizacji wynitować podnośnik,
-osłonę tłumika jedna chociaż bym pogniótł imitując uszkodzenia, to nadal będzie standard,
-coś o nieznanym mi przeznaczeniu to sprzęg, łączono nim silnik z agregatem rozruchowym, np agregat
przenośny, przystosowany do tego kubelwagen, inny czołg np bergepanther,
-te 2 skrzynki jak to nazwałeś to drewniany, akuty, klocek pod podnośnik mocowany na stropie, a to drugie na
półce to zasobnik na narzędzia, ale raczej ztego co pamiętam był metalowy i malowany tym samym kolorem
co czołg.
Zapraszam do sklepu/Welcome to the shop !
Obrazek

Awatar użytkownika
Rzeźnik
Czołgista / Tankman
Posty: 248
Rejestracja: 01 lipca 2008, 14:33
Lokalizacja: Rzeszów.PL

Re: PzKpfw. VI Tiger I Ausf. H1 / Answer / front wschodni

Post autor: Rzeźnik » 27 marca 2020, 06:59

Jesteś niesamowity. Szalejąca pandemia służy postępom :) Blisko, coraz bliżej...
Ukończone: PaK40 | Type 2 Ka-Mi | L6/40 | Renault FT |

brzydal
Czołgista / Tankman
Posty: 50
Rejestracja: 22 lutego 2019, 14:49
Lokalizacja: Zabrze

Re: PzKpfw. VI Tiger I Ausf. H1 / Answer / front wschodni

Post autor: brzydal » 27 marca 2020, 09:01

Rzeźnik, dzięki z uznanie. Masz rację co do sytuacji, od dwóch tygodni mój świat ogranicza się do biurka - komputer do pracy zdalnej i model. Postępy są, lecz zaczyna mnie to już mierzić.

PITERPANZER,
Co do nitowania podnośnika, to przeprowadziłem kilka prób zakończonych niepowodzeniem. Nity w rozmiarze 0,3 mm są jednak poza moim zasięgiem. Ponadto wzrok już nie ten, i bez lupy albo obiektywu makro i tak bym ich nie zobaczył - a czego nie widać, tego sercu nie żal.

Co do gniecenia osłonki tłumika. Już za późno - pomalowana obustronnie pięcioma warstwami lakieru bezbarwnego i sztywna jak diabli. Z drugiej strony, nie jestem fanem waloryzacji imitującej ciężkie przeżycia wojenne. Owszem, lubię oglądać takie modele zrobione przez innych, lecz sam wolę model który wygląda, jakby prosto z fabryki wyjechał na paradę.
Nie znam się na przepisach konkursowych, ale ten model chyba już nie jest w standardzie, pomimo że niemalowany. Za dużo dodałem od siebie, wiele elementów wykonałem inaczej niż przewidział projektant, nawet jeżeli korzystałem z oryginalnych części.

Co do modeli w pełni malowanych, ostatnio wpadłem w rytm z budową Tygryska, więc TKS poszedł w kąt. Za jakiś czas do niego wrócę i zobaczymy jaki będzie efekt. Pełne malowanie wymaga jednak innego podejścia do kartonu oraz innego użycia wszelkiej chemii i dopiero muszę się tego nauczyć. Ponadto, porządna pełna waloryzacja wymaga wiele samodzielnego projektowania i studiowania materiałów źródłowych. A do tego jak na razie nie ma zacięcia. Owszem, szukam zdjęć oryginału w internecie, ale na tym koniec.

Co do elementów drewnopodobnych. Podejrzewałem że skrzynka na narzędzia była metalowa - taka wisi na Tygrysie z Bovington, lecz nie wiem czy jest oryginalna, a zdjęcia z epoki do których dotarłem nie pokazują wyraźnie tego elementu więc zrobiłem zgodnie z projektem. To mnie zaskoczyło, że ten drugi element to był klocek a nie skrzynka - projektant zrobił go wyraźnie deskowanym. Tak czy inaczej, tak już zostanie.

Awatar użytkownika
Tommy T.B.
Czołgista / Tankman
Posty: 1172
Rejestracja: 01 grudnia 2009, 22:55
Lokalizacja: Zagórze / Świętoszów.PL

Re: PzKpfw. VI Tiger I Ausf. H1 / Answer / front wschodni

Post autor: Tommy T.B. » 31 marca 2020, 17:27

Widząc tą precyzję w sklejaniu, to mam nieodpartą chęć dorwania tego modelu i pomalowania go aerografem.
Nie musiałbym już się bawić w szpachlowanie, szlifowanie, glutowanie itp. :trollface:

A tak na poważnie podziwiam dalej :okok:

ODPOWIEDZ

Wróć do „Relacje z budowy / Construction report / Bauberichte”