Radziecki czołg lekki T-50 - MKF 10-11/2003

Moderatorzy: Tommy T.B., mrafalsk

Awatar użytkownika
StuG
Czołgista / Tankman
Posty: 42
Rejestracja: 30 listopada 2006, 08:55
Lokalizacja: Gliwice

Radziecki czołg lekki T-50 - MKF 10-11/2003

Post autor: StuG » 22 marca 2020, 17:23

Czołem:-)

Mimo usilnych próśb i gróźb ze strony PITERA, nie będę wstawiał całej relacji z budowy T-50. I tak większość z Was śledziła ja na Konradusie.

Natomiast galeria jak najbardziej:-) I tutaj będę się powtarzał:

Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek

Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek

Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek

Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek

Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek

Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek

Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek

Przedstawiony model nie ma wiele wspólnego z tym, co zaproponowało wydawnictwo, ale też nie ma się co unosić - wszak to produkt wiekowy, a sam fakt, że Grzesiek Molenda zdecydował się na tak niszowy temat, zasługuje na uznanie:-)
Przerabiałem właściwie wszystko, począwszy od niektórych elementów kadłuba, a kończąc na drobnych detalach wyposażenia.
Największym wyzwaniem były oczywiście gąsienice, chociaż bardziej z powodu czasu potrzebnego na ich wykonanie niż poziomu skomplikowania samej pracy. I chyba z nich jestem najbardziej zadowolony, choć ostatecznie stosunek włożonych sił i środków do widoczności większości ogniw jest dramatyczny:-) Ale taki urok kartonowej (i nie tylko) pancerki.
Z trudniejszych elementów warto jeszcze wymienić wieżyczkę dowódcy i mikroskopijne nakrętki motylkowe, które i tak są trochę zbyt duże:-) Nie zrobiłbym ich bez aplikacji "Szkło powiększające" w telefonie, bo nie widziałbym gdzie wbić skalpel:-)
Dużo by jeszcze można opowiadać, ale żeby nie przynudzać, chciałbym jeszcze podziękować za duchowe wsparcie wszystkim, którzy dopingowali mnie w trudnych zmaganiach z materią.
Relacja była zbyt długa, stąd i radocha z zakończenia budowy jest jakby przytłumiona, co nie oznacza, że nie jestem zadowolony z efektu. Taka mocna czwórka na ZPT by pewnie była:-)

Do modelu mam już podstawkę, którą mam nadzieję wzbogacić o jakieś podłoże, by nie stał biedak na gołym drewnie:-) To, co widać na dwóch zdjęciach, to nie to, co myślicie:-)
Pobawię się trochę i wrócę z epilogiem tej przydługawej, kartonowej epopei:-)
Pozdrawiam

StuG

Awatar użytkownika
Wojtek
Czołgista / Tankman
Posty: 263
Rejestracja: 28 października 2014, 17:36
Lokalizacja: Jugów.PL

Re: Radziecki czołg lekki T-50 - MKF 10-11/2003

Post autor: Wojtek » 24 marca 2020, 08:52

Gratuluję, aplauz
Efekt końcowy jest niesamowity.
Zwłaszcza, że to standard.
Jak bym miał się przyczepić do czegoś, to do koloru tła ;-) Dziwny kolor.
Zastanawiam się tylko, czy przy tak dużej ingerencji w model, chodzi mi o brudzenie, to czy nie było by prościej pomalować cały model. Efekt byłby jeszcze lepszy, sam kolor podstawowy dużo by dał bo te wycinankowe nie zawsze są prawidłowe.
I jeszcze jedna rada na przyszłość odnośnie malowania. Widziałem, że malowałeś ogniwa gąsienic pojedynczo. Nie wiem jak to robiłeś, ale najlepiej jest malować całe taśmy gotowych gąsienic. Może się wydawać, że pojedyncze ogniwa pomaluje się dokładniej, albo, że złączone się posklejają od farby. Nic bardziej mylnego, używając pędzla może i tak, ale nie aerografem. Podkład i dwie warstwy farby można nałożyć w godzinkę. Na koniec i tak trzeba potraktować gąsienice jakimiś washami lub pigmentami, które wnikną we wszystkie zakamarki.

Pozdrawiam

Awatar użytkownika
StuG
Czołgista / Tankman
Posty: 42
Rejestracja: 30 listopada 2006, 08:55
Lokalizacja: Gliwice

Re: Radziecki czołg lekki T-50 - MKF 10-11/2003

Post autor: StuG » 24 marca 2020, 10:18

Dziękuję Wojtku za miłe słowa:-) <piwko>

Tło to duży arkusz brązowego kartonu, a jak mawiał nieodżałowany Stanisław Anioł - "i jak to teraz wygląda? Jak gówno w lesie". Póki co, nie mam lepszego koloru na tło, ale przemyślę sprawę:-)
Trochę przesadziłem z obróbką zdjęć i kolory powinny być bardziej stonowane:-) Wybaczcie jednookiemu ślepcowi, ciężko mi czasem dobrać dobrze kolorystykę i światło:-)

Z malowaniem może i racja, ale rozpoczynając budowę modelu, nie planuję jak ma finalnie on wyglądać. I to jest oczywiście błąd, bo mając plan, lepiej się realizuje jego poszczególne etapy. A tak rzuciłem się na model, dobierałem farbę do retuszu, a potem pomazałem. Jeden plus, że to się nie zgubi, że wszystkie działania mają jakiś sens i coś dają - doświadczenie przede wszystkim:-) Przyjdzie czas, pomaluję jakiś model, zobaczymy jak się będę z tym czuł i co z tego wyjdzie:-) A że można pięknie - jesteś tego najlepszym przykładem:-)

Dzięki za radę odnośnie gąsek. Fakt - obawiałem się sklejenia ogniw, ale skoro fachowiec mówi, że nie warto, to spróbuję następnym razem zastosować sposób o którym wspominasz. Aerografu dopiero się uczę, jestem na początku drogi i już teraz wiem, że gdybym malował gąsienice dzisiaj, wybrałbym inne techniki i farby.
Pozdrawiam

StuG

Awatar użytkownika
PITERPANZER
Site Admin
Posty: 2704
Rejestracja: 27 października 2006, 15:01
Lokalizacja: Gdańsk.PL
Kontakt:

Re: Radziecki czołg lekki T-50 - MKF 10-11/2003

Post autor: PITERPANZER » 26 marca 2020, 09:54

Piękny model, a kolor tła powoduje, że model zyskuje fajny wypłowiały odcień.
Zdjęcia z budowy to zielona trawa.
Może zamiast nowych zdjęć pomyśl o podmianie tła w programie graficznym.
Oglądam go kolejny dzień z rzędu i zawsze coś fajnego wypatrzę.
Dzięki Stugu.
Zapraszam do sklepu/Welcome to the shop !
Obrazek

Awatar użytkownika
Tommy T.B.
Czołgista / Tankman
Posty: 1172
Rejestracja: 01 grudnia 2009, 22:55
Lokalizacja: Zagórze / Świętoszów.PL

Re: Radziecki czołg lekki T-50 - MKF 10-11/2003

Post autor: Tommy T.B. » 31 marca 2020, 16:53

Chwaliłem na czarnym, ale takie modele trzeba chwalić przy każdej nadarzającej się okazji oklask2
W tej sytuacji, gdzie model zebrał gromkie brawa ( tu i tam), to cokolwiek bym nie napisał, to i tak przypadkowo mogę się powtórzyć...
więc ograniczę się do tych prostych skromnych słów - "mistrzowska robota, wspaniały model, świetny wathering" aplauz

Moje szczere gratulacje Grzesiu :honoring:

ODPOWIEDZ

Wróć do „Galeria pojazdów rosyjskich/Russian vehicles gallery/”