MBP T-70

17.06.2015

Historia tego ulubionego czołgu Tomasza jest dość ciekawa, ale nie do końca poznana.
Z pewników, spalony po trafieniu pojazd trafił na pomnik w Baligrodzie, a stamtąd do Wyższej Szkoły Oficerskiej Wojsk Pancernych im. Stefana Czarnieckiego.
Po kolejnej w swym życiu renowacji w zakładach wielkiego Przyjaciela Muzeum Artura Zysa odzyskał blask i zdolność poruszania się, by dziś brać udział w pokazach historycznych.
Pojazdy tego typu służyły w 1 Brygadzie Pancernej i numer taktyczny z tej jednostki postanowiliśmy jemu nadać.
Wóz pomalowali wg szablonów Darka moi Koledzy, ale w ocenie Wolontariuszy wszystko było zbyt równe i cukierkowe.
Zlecenie brzmiało „zrób to tak, by wyglądało na spier… ręczną robotę”.
Cóż było robić, takie było ładne i równe i musiałem to s… ,
spaprać oczywiście